You are currently browsing the tag archive for the ‘sito’ tag.

Niestety panu K. porządek w obuwiu nie bardzo leżał, ja pisać też jakoś nie umiem, więc z pisanki nici, ale ostatecznie coś sie wyklarowało, i tak już zostaje. Pytanie tylko, kiedy  dostaniemy folie, kiedy je naświetlimy i kiedy w końcu zaczniemy odbijać, bo święta się ogromnymi krokami zbliżają, a tuż za nimi sesja się czai i strasznymi oczami zagląda.

 

(no i nie wychodzą te obrazki na full size w galerii, mimo że tak ustawione, tylko muszę każde ręcznie ‚wstawiać do opisu’ :( whyyyyYYY??)

Long time no see.  Znaczy update. To nie jest tak, że nic nie robię, bo robię. ;) Ostatnio nawet rysunki do karcianki szlacheckiej – Veto. Ale nie mogę ich upublicznić do 15 stycznia, więc muszę się (i ewentualni zainteresowani) uzbroić w cierpliwość. ;) No i trochę nawał zajęć i wrodzone lenistwo też dają o sobie znać. Ale w przerwach między 7 serialami, jakie teraz oglądam (a właściwie już ośmioma, bo wcześniej ominęło mnie szaleństwo na „Six feet under”) zdarza mi się zrobić jakieś projekty na uczelnię.

Tak więc zacznijmy od sita i faktu, że pan Amadeo ma jakieś konszachty z policją, która to chce jakichś plakatów na temat praw człowieka. Więc pomyślałam sobie o tym czy o tamtym, o przeszłości i innych takich, i z pierwotnego czarnobiałego chaosu powstał chaos kolorowy, by za chwilę zostać trochę uporządkowanym i wyczyszczonym. Zostanie coś pomiędzy 3 a 4 wersją. W sumie będą trzy plakaty, każdy z innymi elementami i hasłami zmienionymi na formę żeńską i nijako-dziecięcą. Zresztą interpreta se jak chceta. ;) Muszę jeszcze pomyśleć nad ułożeniem textu i wykombinować, jak wmontować fonty do przenośnego CSa, ale to zadanie na później. Na razie wstępne projekty do pierwszego plakatu.

PS. Jak tu wstawić większe zdjęcia, a a nie tylko miniaturki? >.<

%d bloggers like this: