You are currently browsing the tag archive for the ‘samochód’ tag.

Tytuł raczej obrazuje wczorajsze zdarzenia, które idealnie ilustruje ta oto moja próbka dyplomu, który to dyplom ciągle jest w drodze. (Ależ wielokrotnie złożone zdanie. Ale to z nerwów.) Muszę się w końcu spiąć, choć arghhhh, łatwo nie jest, ciągle coś. :/

Strzeżcie się! Pech się za mnie ciągnie czarnymi smugami i sieje zniszczenie! ( i jeszcze przy kompresji coś się kurrrrgrrrrr zepsło! No gryźdź będę no!)

Wyrzut sumienia mały mam, że już lipiec a ja tak mało postuję, nawał pracy trochę przytłoczył. Chciał człowiek pograć w GuildWarsy, a tu nawet nie ma kiedy zainstalować, o czytaniu książek (zwłaszcza tych do magisterki) nawet nie wspominając.

Tak więc krótko i szybko – zadanie z grafiki projektowej kolejne, brzmiało ‚za i przeciw’. Również miały być dwa plakaty, ale cały semestr nic godnego uwagi nie przychodziło mi do głowy, i nagle na tydzień przed oddaniem podczas pisania jednego z tekstów na zaliczenie mnie olśniło. Wyszedł mi plakat społeczny, których nie cierpię robić, ale nad tym nawet przyjemnie mi się siedziało ;) No, może poza łażeniem w 30stopniwym upale w poszukiwaniu roztrzaskanego samochodu na jakimś złomowisku ;)

%d blogerów lubi to: