You are currently browsing the tag archive for the ‘projekty’ tag.

Przy okazji dzisiejszego zaliczenia z opanowania Dreamweaver’a udało mi się dostać do swojego ftp’a i wrzucić stronę, która to była przedmiotem zaliczenia. W teorii mogłam olać zadanie i po prostu pokazać swoje ‚normalne’ portfolio, ale należało tez umieścić jakieś formularze i inne pierdoły, których nie chcę mieć u siebie. Było to też dobre ćwiczenie na zapoznanie się z programem, zrobiłam więc nową stronę. O ile Dreamweaver ułatwia pracę, jeśli chodzi o podgląd i na bierząco sprawdzanie co jest nie tak, to jednak gdybym nie miała tych podstaw i kodów html’a zbieranych przez lata, byłoby mi baaaardzo ciężko skumać co jest gdzie i do czego służy.

Nie ma tam zbyt wiele nowego poza malarstwem z tego roku, które udało mi się już sfotografować ;) Nie wiem tez czemu ale jest jakiś problem z wrzuceniem animacji na ftp’a, chyba właściciele nie aprobują plików flv, choć nie mam pojęcia czemu. Więc dział animacji jest niestety pusty ;) Ale kto ma czas i ochotę zapraszam.

Reklamy

Na jedno z dwóch zadań na foto mamy zrobić tryptyk z jakimś przedmiotem, gdzie na każdym ujeciu osoba jakos się zmienia. Na razie wrzucam kilka, jeszcze surowe, bez obróbki i w ogóle. Nie wiem, jakos w szkicach na papierze lepiej mi to wyglądało. No i  zdjęcia miały taki ładny wąski format i kadry miały wtedy większy sens, ale pani chce format telewizyjny 4:3 i jakoś tak przestaje mi się podobać. A i tak być może ostatecznie wybrane będą jakieś zupełnie inne, ale to takie my favourites z tej sesji.

A tak w ogóle to nie umiem naciskać spustu migawki w odpowiednich momentach :P

Twarzy swej użyczyła Dagmarka, a ustylizować pomogły Agusia i Jędriej :D

Niestety panu K. porządek w obuwiu nie bardzo leżał, ja pisać też jakoś nie umiem, więc z pisanki nici, ale ostatecznie coś sie wyklarowało, i tak już zostaje. Pytanie tylko, kiedy  dostaniemy folie, kiedy je naświetlimy i kiedy w końcu zaczniemy odbijać, bo święta się ogromnymi krokami zbliżają, a tuż za nimi sesja się czai i strasznymi oczami zagląda.

 

(no i nie wychodzą te obrazki na full size w galerii, mimo że tak ustawione, tylko muszę każde ręcznie ‚wstawiać do opisu’ :( whyyyyYYY??)

Long time no see.  Znaczy update. To nie jest tak, że nic nie robię, bo robię. ;) Ostatnio nawet rysunki do karcianki szlacheckiej – Veto. Ale nie mogę ich upublicznić do 15 stycznia, więc muszę się (i ewentualni zainteresowani) uzbroić w cierpliwość. ;) No i trochę nawał zajęć i wrodzone lenistwo też dają o sobie znać. Ale w przerwach między 7 serialami, jakie teraz oglądam (a właściwie już ośmioma, bo wcześniej ominęło mnie szaleństwo na „Six feet under”) zdarza mi się zrobić jakieś projekty na uczelnię.

Tak więc zacznijmy od sita i faktu, że pan Amadeo ma jakieś konszachty z policją, która to chce jakichś plakatów na temat praw człowieka. Więc pomyślałam sobie o tym czy o tamtym, o przeszłości i innych takich, i z pierwotnego czarnobiałego chaosu powstał chaos kolorowy, by za chwilę zostać trochę uporządkowanym i wyczyszczonym. Zostanie coś pomiędzy 3 a 4 wersją. W sumie będą trzy plakaty, każdy z innymi elementami i hasłami zmienionymi na formę żeńską i nijako-dziecięcą. Zresztą interpreta se jak chceta. ;) Muszę jeszcze pomyśleć nad ułożeniem textu i wykombinować, jak wmontować fonty do przenośnego CSa, ale to zadanie na później. Na razie wstępne projekty do pierwszego plakatu.

PS. Jak tu wstawić większe zdjęcia, a a nie tylko miniaturki? >.<

%d blogerów lubi to: