Niestety panu K. porządek w obuwiu nie bardzo leżał, ja pisać też jakoś nie umiem, więc z pisanki nici, ale ostatecznie coś sie wyklarowało, i tak już zostaje. Pytanie tylko, kiedy  dostaniemy folie, kiedy je naświetlimy i kiedy w końcu zaczniemy odbijać, bo święta się ogromnymi krokami zbliżają, a tuż za nimi sesja się czai i strasznymi oczami zagląda.

 

(no i nie wychodzą te obrazki na full size w galerii, mimo że tak ustawione, tylko muszę każde ręcznie ‚wstawiać do opisu’ :( whyyyyYYY??)

Reklamy