W zeszłym semestrze mieliśmy za zadanie stworzyć logo dla siebie i identyfikację wizualną. Łatwo nie było, różne wersje były akceptowane lub nie, ale w końcu stanęło na czymś takim:

czyli odpicowanie mojego starego podpisu z połączonym ‚d’ i ‚e’, co dało teraz soczystą wisienkę :) No i reszta:

Od dłuższego też czasu zamierzam sę zabrać za odpicowanie swojej strony porftoliowej nawiązującej do tego wszystkiego, ale niiieee maaam kiieeedyyyy. A teraz jeszcze wpakowałam się w warsztaty z Lexem Konopelskim, które będą trwały od piątku do wtorku i jeszcze tuż po długim weekendzie. I wszystko byłoby super gdyby nie to, ze akurat w czwartek moja babcia będzie miała jakiś zabieg na oko, w związku z czym muszę się do niej przeprowadzić na ten czas na poczet opiekowania się psem, a tam nie będę mieć dostępu do kompa i programów, więc nie mam pojęcia jak mam przetrwać (czy zaliczyć? nie wiem czy z tego coś nam wystawią O_o) te warsztaty, bo oczywiście dostałam już rozkłąd zajęć i czeka nas spoooooro roboty.. Kiedy ja z tym psem będę wychodzić..? >_>

Advertisements